9 lutego 2016

Ulubieńcy

To, że od dłuższego czasu mam manię na punkcie wszelkich kosmetyków, to już większość osób w moim towarzystwie wie, ale nie daj Boże, żeby miały jakieś śliczne opakowanie, nad którym potrafię rozczulać się godzinami, to już w ogóle jestem w siódmym niebie! W mojej toaletce znajdują się kosmetyki, których nie używam wcale, korektory nietrafione w mój odcień, źle dobrane podkłady, cienie, które w rossmannowskim świetle wydawały się zupełnie inne niż są w rzeczywistości. Są także kosmetyki, które darzę ogromną sympatią. Są to naprawdę dobre kosmetyki za nieduże pieniądze. I dzisiaj pokażę Wam małą cześć takich kosmetyków :)

Od lewej: paletka do brwi Kobo *natura*, korektor kamuflaż *hebe, natura*, tusz do rzęs bourjois *rossmann*
 Paletka do brwi Kobo- cena to ok.20zł w naturze. Paleta posiada trzy kolory-najjaśniejszy do podkreślania brwi, rozjaśniania łuku brwiowego, jasny brąz do wypełniania brwi i najciemniejszy do konturu. Pędzelek, który dostajemy w zestawie nie jest jakiś precyzyjny, dlatego też najlepiej jest zaopatrzyć się we własny pędzelek :)

 Korektor od Catrice mam w najjaśniejszym kolorze 010 ivory. Znajduje się on w stabilnym, wytrzymałym opakowaniu, wygodny do odkręcania, łatwy w aplikacji, konsystencja kremowa. Cena waha się w granicach 8-13zł z tego co się orientuje, ja trafiłam na promocję w naturze i kupiłam bodajże za 7,99zł :)


Tusz z bourjois mam już w posiadaniu długo, ale dopiero niedawno odkryłam jego działanie. Jest to tusz wodoodporny, najlepszy tusz jaki miałam *zaraz po 2000 calories*, cena regularna w rossmannie to 28zł. Ma dużą szczoteczkę, czerń jest intensywna, a moje rzęsy wyglądają jak sztuczne! Mega wydłuża, podkręca i rozdziela. Czy wydałabym na nią ponownie prawie 30zł? Zdecydowanie tak, a jeśli trafi się promocja w rossmannie 49% to grzech nie wziąć! :D



Miłego dnia :)

8 komentarzy:

  1. Korektor z Catrice uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wpadła mi w oko ta paletka do brwi. Niestety najczęściej rano nie mam czasu, żeby jakoś precyzyjniej je podkreślać wiec kończy się tylko na koloryzującym żelu do brwi z essence.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. No tusz się spisał w 200 procentach :D

      Usuń
  4. Od niedawna używam paletki do brwi Kobo i naprawdę fajnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam korektor Catrice wersję w płynie i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam też o tym płynnym i pewnie go niebawem kupię :D

      Usuń
  6. mam też to trio z kobo super jest ;)

    OdpowiedzUsuń