6 lutego 2016

Pielęgnacja moich włosów

Cześć! Początki są podobno najgorsze, ale mam nadzieję, że jakoś się tutaj rozwinie powolutku :) Jakiś czas temu prowadziłam już tutaj bloga, ale ze względu na brak czasu musiałam go zablokować.
Pierwszy post chciałam poświęcić mojej pielęgnacji włosów. Z racji tego, że w pewnym momencie dojrzewania zaczęły się problemy z wypadaniem włosów, obciążone były różnymi szamponami, prostowanie, gumki, które wyrywały ogromne ilości ich ilości. Postanowiłam coś z tym zrobić. Teraz zapuszczam włosy, dbam o nie jak tylko mogę.
Poza kosmetykami, których używam, nie prostuję już włosów, używam szczotki tangle teezer, masuję skórę głowy, od ponad roku nie suszę włosów *suszę je tylko wtedy kiedy sytuacja tego wymaga, tak na co dzień, kiedy włosy mogą same doschnąć nie używam suszarki*.


1. Maska do włosów z Ziaji. Jeden z najlepszych produktów Ziaji, jakie miałam okazje testować. Przyjemny zapach, fajna konsystencja, cena to 6,99 w sklepach Ziaji, włosy są po niej gładkie, sypkie, miękkie, nawilżone. Używam jej przed myciem, trzymam na włosach ok. 5-10 min, spłukuję i myję włosy szamponem, który pokażę niżej.


2. Od jakiegoś czasu balsamuję włosy. Balsam Isana poza pięknym zapachem, ma również bardzo dobry skład. Włosy podobnie jak po masce z ziaji są gładkie, nie puszą się, ładnie błyszczą.


 3. Raz na jakiś czas końcówki zabezpieczam olejkiem schauma, kupiłam go w rossmannie bodajże za 17zł/50ml. 

 4. Bardzo, bardzo lubię tą mgiełkę. Dostępna w rossmannie i hebe z tego co wiem:) Wzmacnia i regeneruje włosy. Włosy wydają się grubsze i bardziej mięsiste. Plusem jest także cena ok.6zł
 5. Szampon Barwa Ziołowa ze skrzypem polnym. W połączeniu z wcierką Jantar bardzo bardzo pomógł mi z wypadaniem włosów. Do wyboru są dwie pojemności, ja wzięłam tą większą, 480ml za 6zł w Auchanie :D


Ponadto na skalp używam wcierki Jantar, która zredukowała wypadanie włosów oraz wpłynęła na pojawienie się baby hair w okolicy czoła :)

8 komentarzy:

  1. Nic nie miałam, chyba szampon najbardziej do mnie przemawia.
    Miłego blogowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio często widzę, że maski Ziaja są chwalone, muszę się w końcu skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pierwszy post! Obserwuje! :)
    Ps. Też lubię maskę z Ziai ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic nie miałam z Twoich produktów :-) Powodzenia w blogowaniu! :-)
    PS. Obserwuję i zapraszam również na obs. do mnie :-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam maskę Ziaja. Była ok, ale są lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Maska z ziaji przemawia do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię kosmetyki Ziaji :) Ale maski do włosów jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam maske z ziaji juz zużyłam 3 opakowania w ciągu 2 miesiecy jest super

    OdpowiedzUsuń